Wycieczka do Tychów planowana była już od.....nie pamiętam kiedy.Dziś postanowiłem zrealizować ten pomysł,szybki telefon do Ewy i już jestem na trasie.Chmury wiszą nad głową,ale kto by się tym przejmował,raczej staram się myśleć optymistycznie.W Mysłowicach takie oto widoki w tle Jaworzno się wyłania

Widok na elektrownię Jaworzno
© Rafaello
W Lędzinach spotykam się z Ewą,która wyjeżdża mi na przeciw na swoim nowym ładnym rowerze.Dalej jedziemy już razem po drodze w Lędzinach przedzieramy się przez odpust

Odpust w Lędzinach
© Rafaello
Nie mam trąbki,więc grzecznie omijamy ludzi

Odpust w Lędzinach (2)
© Rafaello
Nie,no aż takich tłumów nie było.
Ewa prowadzi, docieramy do Tychów,pierwsze co mam okazję zobaczyć to hotel w kształcie piramidy

Hotel Piramida w Tychach
© Rafaello
Przewodniczka w osobie własnej

Ewcia 0706 na parkingu po hotelem Piramida w Tychach
© Rafaello
Zaczyna padać więc korzystam z zaproszenia i jedziemy do domu.
Tam czekając na pizzę przyglądamy się zabawie psów,zwłaszcza malutkiego pieska,którego to Ewa chwilowo przygarnęła do siebie

Psiaki się bawią
© Rafaello
Mały jest słodki,momentami sam się zastanawiam czy nie zabrać go ze sobą.
Deszcz nie ustępuje,trudno jedziemy zwiedzać Tychy,na szczęście nie pada zbyt mocno.
Duże szerokie ulice,ronda,ścieżki rowerowe,ciekawe budynki

Ciekawa architektura w Tychach
© Rafaello
Pod górkę i z górki,Tychy nie leżą na płaskim terenie.
W drodzę do browaru Tyskiego pojawiają się ciekawe rzeczy,np fontanna

Fontanna w Tychach
© Rafaello
Atrakcji jest dużo,ze względu na deszcz nie zbyt często wyciągam aparat,trzeba coś zostawić na następny raz:)
Docieramy w końcu do zabytkowego browaru Tyskiego
Stary Cadillac,właściciel browaru lubi takie samochody

Cadillac w starym browarze tyskim
© Rafaello
Deszcz cały czas siąpi

Ewcia 0706 w tle stary browar tyski
© Rafaello
Coś takiego długo by nie poleżało na zwykłej ulicy

Orginalna pokrywa stary browar Tyski
© Rafaello
Ciekawe

Pokrywa orginalna stary browar Tyski
© Rafaello
A tu studnia głębinowa,niestety do środka wejść się nie dało

Studnia glębinowa stary browar Tyski
© Rafaello
Jedziemy dalej,a oto młodszy już czynny produkcyjnie browar Tyski,niestety w niedzielę nie można zwiedzać,nie szkodzi będzie na następny raz

Browar tyski
© Rafaello

Browary Tyskie
© Rafaello
Pomału wracamy już w kierunku domu,po drodze przejeżdżamy przez ładny park koło jeziora na Paprocanach
Ponieważ czasami mocniej padało więc tylko jedno zdjęcie z tego miejsca

Jezioro Paprocany
© Rafaello
Wracamy do domu,czas ruszać w drogę powrotną,niestety deszcz nie ustępuje,ale jakoś nie przeszkadza mi to za bardzo.Ewa postanawia odprowadzić mnie do Lędzin.Dalej jadę już sam,buty przemokły mi dopiero w Mysłowicach,i tak się dzielnie trzymały.W Sosnowcu zaczyna mocniej padać,ale mnie już to bez różnicy jest bo do domu już blisko.
Wracam kiedy się już prawie ściemnia,jestem zadowolony,to był udany dzień.Dzięki Ewa za wspaniałą wycieczkę:)
pozdrawiam:)